iPhone 17 z lepszym, ale gorszym aparatem – to ma sens!

Apple iPhone 17 przestaje mieć przed nami jakiekolwiek tajemnice. Wiemy już o nowej serii całkiem sporo, teraz rozwiewają się wątpliwości odnośnie tylnego aparatu. Ostatnio informowałem, że iPhone 17 Pro będzie miał powiększoną wyspę aparatów, która ciągnąć się będzie od lewej do prawej, bocznej krawędzi. Związane może to być podobno, choć ma 100% pewności, z nowym modułem fotograficznym. Jak donoszą najnowsze plotki będzie to miało zarówno plusy jak i minusy. Finalnie użytkownik powinien być jednak zadowolony. Apple iPhone z lepszym aparatem i słabszym zoomem Niedawno wspominałem o tym, że przyszła seria mocno postawi na większe możliwości wideo. Już teraz wiemy, że chodzi tu o lepszą kamerę do selfie o dużo lepszej jakości dzięki nowej matrycy. To pozwoli na łatwiejsze i szybsze tworzenie treści. Co więcej, nowy iPhone ma również pozwolić na nagrania w rozdzielczości 8K. Majina Bu to dość znany leaker, który już nie raz informował nas o nowościach, które później znalazły potwierdzenie w rzeczywistości. W kontekście tej osoby należy jednak również pamiętać, że zaliczył też kilka znaczących pomyłek. To, co jednak ma do przekazania teraz, całkiem dobrze koreluje z wiadomościami od niezawodnych analityków Mich-Chi Kuo oraz Marka Gurmana. https://dailyweb.pl/iphone-16e-klasa-ekonomiczna-ktora-nie-wstyd-latac/ Wedle Majina iPhone będzie posiadał znacznie lepszy układ aparatu. Aktualny model iPhone'a Pro posiada oczko z teleobiektywem oraz matrycą 12 MP. Zoom optyczny pozwala na 5-krotne przybliżenie. Wedle informacji potwierdzonych już w kilku miejscach nowy iPhone 17 Pro dysponować ma oczkiem tele i z matrycą 48 MP tak jak pozostałe aparaty. Tu wkracza nasz leakster, który przekonuje, że będzie miało to związek z gorszym, bo zaledwie 3,5-krotnym zoomem. Sugeruje on jednak, że dla użytkownika zmiana ta nie powinna mieć znaczenia. Apple ma zamiar zrekompensować mniejszy zoom optyczny, zoomem hybrydowym. Oznacza to, że zdjęcia z 5-krotnym powiększeniem nie będą miały pełnej rozdzielczości, ale nadal będzie ona większa niż u poprzednika z matrycą 12 MP. To rozwiązanie, które jak już wiemy dobrze sprawdziło się w iPhonie 16e z 2-krotnym hybrydowym zoomem.

Kwi 4, 2025 - 12:32
 0
iPhone 17 z lepszym, ale gorszym aparatem – to ma sens!

iOS 19 Jon Prosser

Apple iPhone 17 przestaje mieć przed nami jakiekolwiek tajemnice. Wiemy już o nowej serii całkiem sporo, teraz rozwiewają się wątpliwości odnośnie tylnego aparatu.

Ostatnio informowałem, że iPhone 17 Pro będzie miał powiększoną wyspę aparatów, która ciągnąć się będzie od lewej do prawej, bocznej krawędzi. Związane może to być podobno, choć ma 100% pewności, z nowym modułem fotograficznym. Jak donoszą najnowsze plotki będzie to miało zarówno plusy jak i minusy. Finalnie użytkownik powinien być jednak zadowolony.

Apple iPhone z lepszym aparatem i słabszym zoomem

Niedawno wspominałem o tym, że przyszła seria mocno postawi na większe możliwości wideo. Już teraz wiemy, że chodzi tu o lepszą kamerę do selfie o dużo lepszej jakości dzięki nowej matrycy. To pozwoli na łatwiejsze i szybsze tworzenie treści. Co więcej, nowy iPhone ma również pozwolić na nagrania w rozdzielczości 8K. Majina Bu to dość znany leaker, który już nie raz informował nas o nowościach, które później znalazły potwierdzenie w rzeczywistości. W kontekście tej osoby należy jednak również pamiętać, że zaliczył też kilka znaczących pomyłek. To, co jednak ma do przekazania teraz, całkiem dobrze koreluje z wiadomościami od niezawodnych analityków Mich-Chi Kuo oraz Marka Gurmana. https://dailyweb.pl/iphone-16e-klasa-ekonomiczna-ktora-nie-wstyd-latac/ Wedle Majina iPhone będzie posiadał znacznie lepszy układ aparatu. Aktualny model iPhone'a Pro posiada oczko z teleobiektywem oraz matrycą 12 MP. Zoom optyczny pozwala na 5-krotne przybliżenie. Wedle informacji potwierdzonych już w kilku miejscach nowy iPhone 17 Pro dysponować ma oczkiem tele i z matrycą 48 MP tak jak pozostałe aparaty. Tu wkracza nasz leakster, który przekonuje, że będzie miało to związek z gorszym, bo zaledwie 3,5-krotnym zoomem. Sugeruje on jednak, że dla użytkownika zmiana ta nie powinna mieć znaczenia. Apple ma zamiar zrekompensować mniejszy zoom optyczny, zoomem hybrydowym. Oznacza to, że zdjęcia z 5-krotnym powiększeniem nie będą miały pełnej rozdzielczości, ale nadal będzie ona większa niż u poprzednika z matrycą 12 MP. To rozwiązanie, które jak już wiemy dobrze sprawdziło się w iPhonie 16e z 2-krotnym hybrydowym zoomem.