Naukowcy opisali biologiczne podstawy doświadczeń bliskich śmierci

Widzenie białego światła, poczucie opuszczania ciała i odczuwanie czyjejś obecności to cechy charakterystyczne doświadczeń bliskich śmierci. Według nowych badań, te dziwne zjawiska, zgłaszane przez osoby, które niemal umarły, mogą stanowić ewolucyjną odpowiedź na śmiertelne niebezpieczeństwo. Naukowcy zidentyfikowali neuroprzekaźniki w mózgu, uwalniane podczas zagrażających życiu wydarzeń, które mogą odgrywać kluczową rolę w doznaniach odczuwanych przez bliskich śmierci pacjentów

Kwi 3, 2025 - 15:09
 0
Naukowcy opisali biologiczne podstawy doświadczeń bliskich śmierci

Widzenie białego światła, poczucie opuszczania ciała i odczuwanie czyjejś obecności to cechy charakterystyczne doświadczeń bliskich śmierci. Według nowych badań, te dziwne zjawiska, zgłaszane przez osoby, które niemal umarły, mogą stanowić ewolucyjną odpowiedź na śmiertelne niebezpieczeństwo. Naukowcy zidentyfikowali neuroprzekaźniki w mózgu, uwalniane podczas zagrażających życiu wydarzeń, które mogą odgrywać kluczową rolę w doznaniach odczuwanych przez bliskich śmierci pacjentów.

Nowe badania sugerują, że doświadczenia bliskie śmierci (near-death experience – NDE) zaczynają się, gdy poziom tlenu w mózgu spada, a stężenie dwutlenku węgla gwałtownie wzrasta. To następnie wyzwala reakcję łańcuchową, która prowadzi do zwiększonej pobudliwości neuronów w kluczowych obszarach mózgu, czemu towarzyszy masowe uwalnianie neuroprzekaźników.

Doświadczenia bliskie śmierci

Doświadczenia bliskie śmierci charakteryzują się intensywnymi i często mistycznymi doznaniami, takimi jak uczucie opuszczania ciała, wizja intensywnego światła lub głębokie poczucie spokoju. Tego typu odczucia zdarzają się osobom, które były w bardzo poważnym stanie lub doświadczyły śmierci klinicznej.

Chociaż badania nad tymi doświadczeniami trwają od lat, to dokładne pochodzenie NDE pozostaje słabo poznane. Uczeni na podstawie kilkuset opisów wyodrębnili kilkanaście wspólnych elementów związanych z NDE. Poza wrażeniem opuszczenia ciała, intensywnym światłem oraz poczuciem spokoju, badacze wymieniają również zniekształcenie poczucia czasu – wrażenie, że czas zwolnił, zatrzymał się lub przyspieszył, dobre samopoczucie, uczucie przemieszczania się przez ciemny tunel w kierunku światła, powódź wspomnień czy też wrażenie, że życie „przelatuje” przed oczami oraz wrażenie czyjejś obecności – zmarłych krewnych lub nieznanych postaci.

Naukowcy z Uniwersytetu w Liège w Belgii wraz z badaczami z różnych instytucji z kilku krajów świata zaproponowali na łamach „Nature Reviews Neurology” (DOI: 10.1038/s41582-025-01072-z) zunifikowany model, nazwany przez nich „NEPTUNE” (Neurophysiological Evolutionary Psychological Theory Understanding Near-death Experience), który mógłby lepiej wyjaśnić mechanizmy stojące za NDE, opierając się na ustaleniach z zakresu neurobiologii, psychologii i teorii ewolucji.

Próba wyjaśnienia

Według badaczy, czynniki takie jak niedobór tlenu, zwiększone stężenie dwutlenku węgla i zaburzony metabolizm energetyczny mózgu mogą inicjować reakcje mózgu, które prowadzą do żywych doświadczeń często zgłaszanych podczas NDE. Naukowo NDE są opisywane jako epizody odłączonej świadomości, które występują w kontekstach obejmujących zagrożenie życia. Subiektywne stany przypominające NDE mogą występować zarówno w sytuacjach zagrażających życiu, jak i niezagrażających życiu, takich jak omdlenia czy zażywanie narkotyków. Zgłaszane doświadczenia są bardzo zróżnicowane, a ich treść i interpretacja są kształtowane przez stan psychiczny jednostki i jej reakcje fizjologiczne.

– Dzięki ostatnim postępom w neuronauce mamy teraz wystarczająco dużo danych, aby zaproponować spójne ramy wyjaśniające NDE. Przeanalizowaliśmy dane empiryczne z różnych dziedzin neuronauki, w tym badania na zwierzętach, badania nad mistycznymi doświadczeniami wywołanymi przez substancje psychodeliczne u ludzi i prace nad mózgiem bliskim śmierci, aby ustalić powiązania ze zjawiskiem NDE – powiedziała Charlotte Martial, pierwsza autorka badania.

– Zbadaliśmy główne neuroprzekaźniki w mózgu, aby zrozumieć, w jaki sposób ich reakcje w odpowiedzi na ostry kryzys fizjologiczny, taki jak nagła utrata przepływu krwi i tlenu w mózgu, mogą przyczyniać się do pojawienia się pewnych cech NDE. Na tej podstawie proponujemy nowy, zintegrowany model NDE i sugerujemy, że kaskada reakcji fizjologicznych i psychologicznych, wyzwalanych podczas ostrego kryzysu fizjologicznego, może wyjaśniać intensywną i immersyjną naturę NDE – dodał Nicolas Lejeune, współautor publikacji.

Spójny wzór zaburzeń fizjologicznych

W swojej publikacji zespół naukowców przeprowadził przegląd badań dotyczących NDE. Badacze mieli nadzieję dowiedzieć się czegoś więcej na temat, w jaki sposób zmienione stany świadomości mogą pojawiać się w krytycznych momentach życia. Uczeni zebrali i rozszerzyli różne istniejące teorie, aby stworzyć kompletne i spójne wyjaśnienie NDE w świetle dostępnych danych empirycznych. Zidentyfikowali układy neuroprzekaźników w mózgu, które mogą odgrywać kluczową rolę w pewnych konkretnych wymiarach NDE.

W publikacji autorzy zsyntetyzowali dane z szeregu wcześniej opublikowanych prac z różnych dyscyplin. Badania na zwierzętach i dane z neuroobrazowania pacjentów w stanie krytycznym dostarczyły wglądu w fizjologiczny stan, który może zainicjować NDE.

Badacze dostrzegli, że podczas zatrzymania akcji serca i innych krytycznych zdarzeń pojawiał się spójny wzór zaburzeń fizjologicznych. Zmniejszony przepływ krwi w mózgu wywołuje niedotlenienie i podnosi poziom dwutlenku węgla. Kaskada czynników wywołuje następnie kwasicę w mózgu i wyczerpuje ATP (Adenozyno-5′-trifosforan) – główne źródło energii komórki, co powoduje wzrost uwalniania neuroprzekaźników w wielu układach w mózgu, w tym serotoniny, dopaminy, glutaminianu, noradrenaliny, GABA (kwas gamma-aminomasłowy), acetylocholiny i endorfin.

Badacze zwrócili uwagę zwłaszcza na podwyższone poziomy serotoniny i związaną z tym aktywację receptora 5-HT2A, co potencjalnie może powodować halucynacje wzrokowe i uczucie hiperrealności – stan, w którym trudno odróżnić rzeczywistość od wyobrażenia. Z kolei uwalnianie dopaminy może wpływać na zwiększoną emocjonalność. Noradrenalina i acetylocholina wydają się być powiązane z kodowaniem tych odczuć w pamięci. Z kolei GABA i endorfiny mogą wywoływać odczucia głębokiego spokoju.

Poszukując ewolucyjnych podstaw dla NDE, autorzy badania sugerują, że mogą one stanowić część mechanizmu obronnego, wyzwalanego przez „neurofizjologiczne reakcje na zagrożenia, gdy reakcja walcz lub uciekaj nie są już możliwa”. W takich sytuacjach, jak twierdzą badacze, „ludzie mogą wejść w stan dysocjacji psychicznej i skupiają uwagę na fantazjach zorientowanych wewnętrznie, co może pomóc im przetrwać sytuacje zagrażające życiu”. Badacze wskazują, że mechanizm ten może mieć wspólne korzenie ewolucyjne z tanatozą – zachowaniem obserwowanym u niektórych gatunków, polegającym na udawaniu martwego.

Naukowcy odkryli też podobieństwa między NDE a stanami wywołanymi przez substancje psychodeliczne, szczególnie w przypadku substancji takich jak DMT i ketamina, które wpływają na podobne receptory. Ustalili też, że pewne cechy psychologiczne jednostek mogą predysponować do NDE.

Opracowany przez naukowców model NEPTUNE ma zapewnić kompleksowe ramy integrujące różne linie dowodów. „Nasz model NEPTUNE, choć obecnie teoretyczny, stanowi podstawę dla kolejnej fazy badań, która będzie obejmować empiryczne testowanie każdego mechanizmu” – napisali autorzy publikacji.

Źródło: Uniwersytet w Liège, IFLScience, Science X Network, fot. Pixabay/CC0 Public Domain