J.D. Vance stwierdził, że amerykańskie cła mogły być większe. „Chcemy być mili”

Od wczoraj niemalże cały świat rozmawia tylko i wyłącznie o nowych cłach nałożonych przez Donalda Trumpa. Podczas, gdy rynek wariuje i nie wie, jak się zachować – wiceprezydent Stanów Zjednoczonych – J.D. Vance twierdzi, że w sumie cła mogłyby być większe, ale administracja USA chciała być… „miła”. J.D. Vance zaostrza grę Donalda Trumpa Amerykańska administracja […] Artykuł J.D. Vance stwierdził, że amerykańskie cła mogły być większe. „Chcemy być mili” pochodzi z serwisu ANDROID.COM.PL - społeczność entuzjastów technologii.

Kwi 4, 2025 - 07:06
 0
J.D. Vance stwierdził, że amerykańskie cła mogły być większe. „Chcemy być mili”
J.D. Vance podczas przemówienia

Od wczoraj niemalże cały świat rozmawia tylko i wyłącznie o nowych cłach nałożonych przez Donalda Trumpa. Podczas, gdy rynek wariuje i nie wie, jak się zachować – wiceprezydent Stanów Zjednoczonych – J.D. Vance twierdzi, że w sumie cła mogłyby być większe, ale administracja USA chciała być… „miła”.

J.D. Vance zaostrza grę Donalda Trumpa

Amerykańska administracja pod wodzą Donalda Trumpa nie zamierza wycofywać się z agresywnej polityki celnej, mimo że decyzja o wprowadzeniu ceł odwetowych wywołała zawirowania na amerykańskich giełdach. Jak w piątkowy poranek podaje serwis Rzeczpospolita – J.D. Vance, czyli obecny wiceprezydent Stanów Zjednoczonych stanowczo broni tych działań, uznając je za konieczny krok w kierunku odbudowy uczciwych relacji handlowych na arenie międzynarodowej.

Przypomnijmy, że wczoraj Donald Trump ogłosił „dzień wyzwolenia”, wdrażając szeroki zakres ceł odwetowych, które dotknęły m.in. Chiny, Unię Europejską i Wielką Brytanię. Co więcej, wprowadzono 25-procentowy podatek na importowane auta i części samochodowe.

Zobacz też: W jakich godzinach prąd jest najtańszy? Wyjaśniamy taryfy nocne i to, jak sprawdzić cennik

Tymczasem J.D. Vance w rozmowie z konserwatywną stacją Newsmax starał się tonować nastroje Amerykanów. Wiceprezydent USA wskazał, że jednorazowy spadek notowań nie jest powodem do paniki. Jego zdaniem działania administracji są częścią szerszej strategii, której celem jest uzdrowienie struktury gospodarczej kraju. Porównał obecną sytuację do operacji chirurgicznej – bolesnej, ale koniecznej, by zapewnić długofalowe uzdrowienie.

Kontrowersyjne słowa wiceprezydenta USA

Vance zaznaczył również, że działania Trumpa nie powinny być dla nikogo zaskoczeniem – prezydent wielokrotnie zapowiadał, że nie będzie dłużej tolerować sytuacji, w której USA otwierają swoje rynki i nie otrzymują w zamian tego samego od swoich partnerów. Co więcej, wiceprezydent przyznał, że wysokość ceł mogła być znacznie większa, jednak administracja zdecydowała się na pewien gest dobrej woli, ponieważ Donald Trump chciał pokazać światu, że… „będzie trochę miły”.

Choć wielu ekspertów obawia się, że działania prezydenta Stanów Zjednoczonych mogą przerodzić się w wyniszczającą wojnę handlową, administracja pozostaje nieugięta. Sygnały płynące z Białego Domu wskazują, że priorytetem jest odbudowa równowagi w relacjach gospodarczych, nawet jeśli oznacza to burzliwy okres przejściowy.

Źródło: Rzeczpospolita. Zdjęcie otwierające: Joshua Sukoff / Shutterstock

Część odnośników to linki afiliacyjne lub linki do ofert naszych partnerów. Po kliknięciu możesz zapoznać się z ceną i dostępnością wybranego przez nas produktu – nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz niezależność zespołu redakcyjnego.

Artykuł J.D. Vance stwierdził, że amerykańskie cła mogły być większe. „Chcemy być mili” pochodzi z serwisu ANDROID.COM.PL - społeczność entuzjastów technologii.