Recenzja Samsung QE65LS03D The Frame. Tani telewizor, który chcesz powiesić na ścianie
Przed wami recenzja Samsung QE65LS03D, a więc telewizora z rodziny The Frame, który został zaprezentowany w 2024 roku. Jest to TV z panelem QLED, który dodatkowo został osłonięty matową matrycą, co w połączeniu z wymiennymi ramkami i osobnym modułem ze złączami ma stanowić o jego wyjątkowości na rynku. Jednocześnie mówimy o sprzęcie, który przez te […] Artykuł Recenzja Samsung QE65LS03D The Frame. Tani telewizor, który chcesz powiesić na ścianie pochodzi z serwisu ANDROID.COM.PL - społeczność entuzjastów technologii.


Przed wami recenzja Samsung QE65LS03D, a więc telewizora z rodziny The Frame, który został zaprezentowany w 2024 roku. Jest to TV z panelem QLED, który dodatkowo został osłonięty matową matrycą, co w połączeniu z wymiennymi ramkami i osobnym modułem ze złączami ma stanowić o jego wyjątkowości na rynku.
Jednocześnie mówimy o sprzęcie, który przez te wyróżniki nie stał się wyjątkowo drogi, więc ma szansę zainteresować szerokie grono odbiorców. W takim razie gdzie wady i czy znajdą się inne zalety? Przekonajmy się, czyli serdecznie zapraszam was do zapoznania z naszym testem.
Test Samsung QE65LS03D. Spis treści
Zalety
- Minimalizm konstrukcji
- Telewizor stworzony, aby wisieć na ścianie (uchwyty w zestawie, cienka obudowa, wyprowadzony moduł ze złączami, wymienne ramki)
- Prosty system w obsłudze, ale jednocześnie rozbudowany w smart funkcje
- Więcej niż zadowalająca jakość obrazu
- Matowa matryca skutecznie rozprasza światło
Wady
- Brak lokalnego wygaszania podświetlenia
- Stosunkowo wąski kąt widzenia
- Brak wsparcia dla Dolby Vision
- Tylko jedno złącze HDMI 2.1
- Tylko podstawowa jakość audio
Recenzja Samsung QE65LS03D The Frame – krótka opinia
Samsung kontynuuje swoją wizję łączenia funkcji telewizora z… obrazem i robi to naprawdę dobrze. Jest to bardzo przemyślany projekt, który wyróżnia QE65LS03D na tle konkurencji. Poza tym testowany telewizor może pochwalić się bardzo rozbudowanym oprogramowaniem z przydatnymi rozwiązaniami, które prezentowane są na udanej, matowej matrycy. Do pełni szczęścia zabrakło głównie lokalnego wygaszania podświetlenia i lepszego zestawu głośników.
Zestaw, specyfikacja techniczna i cena Samsung QE65LS03D

W kartonie z Samsung QE65LS03D znajdziemy całkiem sporo dodatków. W końcu już zapowiedziałem, że pojawia się m.in. osobny moduł (One Connect + okablowanie) ze złączami i to pierwszy element, który nie jest często spotykany w przypadku konkurencyjnych rozwiązań.
Idzie on w parze z autorskim zestawem montażowym na ścianę, co by można było zawiesić TV bezpośrednio do niej i uzyskać właśnie efekt obrazu. Naturalnie nie jest to niezbędne, bo w grze są jeszcze klasyczne nóżki. Do tego dodajmy pilot i oczywiście przewód zasilający (ósemka).
Pierwsze, co może zaskoczyć to fakt, że Samsung The Frame z rodziny LS03D oferowany jest w aż 6 rozmiarach, których ceny kształtują się następująco:
- QE43LS03D (43-calowy): 2499 złotych,
- QE50LS03D (50-calowy): 3099 złotych,
- QE55LS03D (55-calowy): 3399 złotych,
- QE65LS03D (65-calowy): 4699 złotych,
- QE75LS03D (75-calowy): 6549 złotych,
- QE85LS03D (85-calowy): 11899 złotych.
Nasze testy obejmują 65-calowy wariant, a więc jeden z rozsądniejszych z całej stawki.
Poniżej możecie poznać specyfikację techniczną recenzowanego telewizora.
Jeżeli chcielibyście zdecydować się na inny rozmiar, to warto jedynie pamiętać, że modele 43- i 50-calowe ograniczają maksymalną częstotliwość odświeżania obrazu do 60 Hz oraz nie wspierają VRR.
Budowa i jakość wykonania Samsung QE65LS03D

Na pierwszy rzut oka konstrukcja Samsung QE65LS03D jest zbieżna z wieloma innymi telewizorami. Różnice zaczynają pojawiać się po bliższym przyjrzeniu. Ogólnie rzecz biorąc, mówimy o urządzeniu z cienkimi i równymi ramkami.
Dominują tworzywa sztuczne, ale spasowanie jest bez zarzutu i czuć, że ich jakość jest właściwa do tej klasy cenowej. Wykończenie również jest w porządku, choć wszelkie odciski palców są dosyć dobrze widoczne pod światłem.
W ramach wspomnianych ramek nie znajdziemy żadnego oznaczenia producenta. Jedynie przy prawym dolnym rogu możemy zauważyć wystający odbiornik podczerwieni, będący jednocześnie głównym i jedynym przyciskiem do obsługi telewizora.
Samsung zakłada, że z The Frame korzystamy wyłącznie z pomocą pilota lub smartfona, co jak najbardziej jest w pełni zrozumiałe w dzisiejszych czasach.
Patrząc z boku na recenzowany telewizor, już pojawia się oznaczenie Samsung, ale możemy je zasłonić, dokupując wymienne ramy, które odnoszą się bezpośrednio do marki The Frame.
Występują w różnych kolorach, imitujących głównie drewniane ramy obrazów, a ich ceny w zależności od rozmiaru telewizora wynoszą od 200 do 500 złotych.W przypadku 65-calowego modelu mówimy o okolicach 300 złotych.
W ramach dodatkowych akcesoriów do dokupienia możemy jeszcze wyróżnić różnorakie stojaki/uchwyty w formie m.in. sztalugi z opcją obracania.
Drugi aspekt, który widać z boku to ogólna grubość urządzenia. Jest on po prostu bardzo cienki, co ma bezpośrednie przełożenie na to, jak Samsung QE65LS03D będzie wyglądał po powieszeniu na ścianie. Precyzyjne przyleganie do niej to kolejny punkt, którym chce wyróżniać się seria The Frame.
Co by nic nie odstawało w wariancie wieszamy TV na ścianie, Samsung przewidział autorski system montażowy, który został dołączony do zestawu i w tym celu na plecach QE65LS03D pojawiają się kwadratowe mocowania. Oczywiście nie zabrakło także klasycznego systemu VESA i jednocześnie opcji z klasycznymi nóżkami.
Zastosowana forma podstawy nie wymaga żadnych śrubokrętów i wystarczy jedynie wsunąć dwie nóżki. Co prawda wykonane są one z tworzyw sztucznych, ale zapewniają odpowiednią stabilność telewizora.
W ramach dostępnych gniazd na plecach QE65LS03D znajdziemy wyłącznie port OneConnect oraz USB-C. Głównym przeznaczeniem tego drugiego jest możliwość podłączenia kamery, gdybyśmy chcieli rozszerzyć możliwości telewizora o formę wideorozmów.
Cała reszta gniazd czeka na nas w osobnym module OneConnect Box, którego zadaniem jest ukrycie wszelkiego okablowania – włącznie z zasilaniem. Sama skrzynka jest aluminiowa, ale wykończona na połysk, więc w tym wypadku zabrudzenia będą widoczne.
Jest to również nieco większy wariant względem modułu Pro, który poznałem przy okazji recenzji Samsung QE65S95D i nie ma mowy o jego zawieszeniu na plecach telewizora.
W ramach dostępnych złączy pojawia się niemalże wszystko, czego moglibyśmy oczekiwać. Niemalże, bo niektórzy mogą odczuwać brak klasycznego złącza słuchawkowego. Po prostu Samsung stawia na łączność bezprzewodową lub przewodową, ale wyłącznie w wydaniu optycznym i cyfrowym (HDMI eARC).
Dobrze znany pilot, który wygrywa prostotą








Dołączony do zestawu, biały pilot to doskonale znana konstrukcja z innych telewizorów Samsunga. Jego główną cechą jest prostota, choć wyróżnia się m.in. wbudowanym akumulatorem i możliwością ładowania go poprzez promienie słoneczne lub gniazdo USB-C.
Cienka i dobrze wyprofilowana obudowa pewnie leży w dłoni. W pełni matowe wykończenie sugeruje jednocześnie, że akcesorium nie będzie się tak bardzo rysować, jak ma to miejsce w przypadku czarnego odpowiednika.
Samo sterowanie jest wygodne, ale znowu trzeba pamiętać, że Samsung nie stawia w 100% na radiową komunikację. W przypadku wybranych akcji (np. regulacja natężenia dźwięku) wciąż musimy kierować pilot w stronę odbiornika podczerwieni. Z drugiej strony nie zabrakło obsługi głosowej.
Wrażenia z użytkowania Samsung QE65LS03D

Jeżeli zdecydujemy się na ustawienie recenzowanego Samsung QE65LS03D na klasycznych nóżkach, to cały proces rozkładania telewizora zajmuje kilka minut. W przypadku, gdy zależy nam na powieszeniu sprzętu na ścianie (zalecam), to siłą rzeczy trzeba zarezerwować więcej czasu. Jednak doceniam, że producent nie tylko zawarł wszelkie niezbędne mocowania w zestawie, to jeszcze przygotował szczegółową instrukcję z szablonami.
Skoro TV jest rozstawiony, ConnectBox ukryty lub nie, ale podłączony, to czas na pierwsze uruchomienie i konfigurację. Ta ostatnia nie trwa długo, a możemy ją przejść również z pomocą smartfona, co zresztą sugeruję, bo jest to szybsze i wygodniejsze rozwiązanie. W przypadku integracji z platformą SmartThings wręcz wskazane.
SmartThings to oczywiście platforma Smart Home od Samsunga, która swoją integracją sięga całkiem głęboko w możliwości recenzowanego telewizora QE65LS03D, co doskonale widać w galeriach powyżej i poniżej. Jednak wróćmy do klasycznej obsługi i skoro jesteśmy przy smartfonie, to zostańmy w tej aplikacji.
Znajdziemy w niej zarówno podstawowe funkcje (pilot, skróty), jak i te bardziej rozbudowane, związane m.in. z obsługą usługi funkcji Sztuka, o której więcej już za moment. Z innych detali smartfon może również pełnić funkcję wirtualnego gamepada, ale naturalnie lepiej podłączyć fizyczne urządzenie, gdy myślimy o grach.
Ok, spójrzmy w końcu na sam telewizor, który skrywa od groma opcji dotyczących podstawowych ustawień (obrazu, dźwięku, programów) i tych z gatunku smart. Na pokładzie Samsung QE65LS03D naturalnie znajdziemy platformę TizenOS, która w gruncie rzeczy działa całkiem sprawnie. Jedynie czasami trzeba poczekać nieco dłużej na załadowanie bardziej wymagających aplikacji, ale jak już to się stanie, to nie można narzekać na wydajność.
Jedną z najważniejszych funkcji telewizorów z rodziny The Frame, a więc również bohatera niniejszego testu, jest Tryb Sztuka, który… pełnię swoich możliwości pokazuje dopiero po wykupieniu subskrypcji.
Jednak bez niej także możemy zamienić TV w obraz, który pojawia się po wyłączeniu urządzenia i może zniknąć, gdy algorytmy uznają, że nie jesteśmy w pobliżu. Nie ukrywam, że wygląda to naprawdę dobrze i świetnie uzupełnia możliwości konstrukcyjne QE65LS03D związane z wieszaniem na ścianie lub sztaludze.
Oczywiście z racji, że mamy do czynienia ze Smart TV, to nie zabrakło kompletu aplikacji VOD i nie tylko. Z pozycji, które dodatkowo warto wyróżnić, z pewnością chciałbym omówić opcje dotyczące zarządzania domem (SmartThings) i wachlarz możliwości dotyczący… pracy. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby połączyć się z komputerem z Windowsem lub smartfonem i w ten sposób udostępniać ekran. Do tego dochodzi jeszcze integracja z Microsoft 365, więc tymi wszystkimi usługami Samsung ewidentnie może się chwalić.
Jakość dźwięku Samsung QE65LS03D

Z racji zastosowania bardzo cienkiej obudowy Samsung musiał postawić na pewne kompromisy. Jednym z nich są niewątpliwie głośniki. W aspekcie jakości dźwięku po prostu nie ma szału. Niskie tony są symboliczne, prezentowana scena dosyć płaska, a maksymalny (bez wyraźnych zniekształceń) poziom natężenia nie robi wrażenia. Niemniej wszelkie dialogi są dobrze wyeksponowane.
Co tu dużo mówić, jeżeli oczekujemy bardzo dobrej jakości dźwięku, to musimy pomyśleć o zewnętrznych zestawie nagłośnieniowym. W tym wypadku warto skierować się w stronę oferty soundbarów Samsunga, które natywnie będą uzupełniały braki w częstotliwościach poprzez funkcję Q Symphony. Jej rolą jest jednoczesne wykorzystywanie właśnie zewnętrznych głośników i tych wbudowanych w telewizor.
Jakość obrazu Samsung QE65LS03D

Przechodzimy do dania głównego, czyli jakości obrazu, którą możemy podziwiać w ramach matowej matrycy QE65LS03D. To jednocześnie kolejny punkt, który ma wyróżniać rodzinę The Frame. Sprawia ona m.in. to, że prezentowane obrazy w trybie Sztuka wyglądają na bardziej naturalne, a także bezpośrednio ogranicza odbijające się inne źródła światła.
Patrząc ogólnie na jakość obrazu Samsung QE65LS03D, trzeba przyznać, że robi ona bardzo dobre wrażenie w tym segmencie cenowym. Zaczynając od oferowanej jasności, będziemy zadowoleni z uzyskiwanych ~650 nitów, która w trybie HDR może jeszcze zostać podbita o ~100 nitów.
Jednak warto patrzeć na telewizor na wprost, gdyż kąty widzenia są przeciętne, co zresztą jest domeną matryc VA. Tylko to ponownie broni się w tym segmencie cenowym, choć trochę gryzie się z funkcją wyświetlania obrazów.
Kontynuując wątek podświetlenia, musimy zwrócić uwagę na to, że nie jest ono w 100% równomierne, aczkolwiek nie rzuca się to w oczy podczas oglądania. Brakuje niestety funkcji lokalnego wygaszania segmentów, więc miejscami możemy dostrzec, że czerń staje się delikatnie błękitna.
Co by jeszcze domknąć swego rodzaju braki QE65LS03D, szkoda, że Samsung nie zdecydował się na integrację z Dolby Vision. Jest za to HDR10+ i tu rezultaty są bardzo dobre.
Przechodząc do samych barw, recenzowany Samsung pokrywa w ~94% paletę DCI-P3, a najlepsze odwzorowanie uzyskamy w trybie filmowym, który już fabrycznie można uznać za bardzo dobry z delikatną faworyzacją błękitu. Jednak mnogość dostępnych ustawień pozwala bardzo precyzyjnie skalibrować ekran QE65LS03D i praktycznie zniwelować wszelkie niedoskonałości, uzyskując przekłamanie (deltaE) na poziomie mniejszym niż 1. To już rewelacyjny wynik.
Pozostaje jeszcze zadać pytanie, czy obraz na ścianie, którym ma być Samsung The Frame, sprawdzi się również w grach? Pamiętając, że tylko jedno złącze HDMI wspiera rozdzielczość 4K i 120 Hz (+ VRR), powinniśmy być zadowoleni.
Ponownie duże znaczenie mają dostępne tryby w oprogramowaniu telewizora na czele z Gra Motion Plus, który jest w stanie zwiększyć płynność rozgrywki, bez wyraźnego pogorszenia opóźnień. Sam input lag wynosi maksymalnie 11 ms, więc będziemy zadowoleni po podłączeniu konsoli.
Recenzja Samsung QE65LS03D. Podsumowanie i nasza opinia

Za nami recenzja Samsung QE65LS03D, czyli telewizora z rodziny The Frame, którego konstrukcja i możliwości oprogramowania oferują coś więcej, niż tylko proste oglądanie filmów oraz seriali (+gry). Decydując się na ten sprzęt, trzeba o tym pamiętać, bo naprawdę warto wykorzystać zastosowane rozwiązania. Jednak poza tym to wciąż udany telewizor, który może pochwalić się bardzo dobrą jakością obrazu i – ponownie – rozbudowanym systemem operacyjnym.
W ramach aspektów mniej przyjemnych Samsung pominął możliwość lokalnego wygaszania podświetlenia, a więc funkcję, która jest przydatna, gdy oglądamy mroczne lub po prostu ciemne filmy.
Zastosowana matryca jednocześnie nie może pochwalić się dobrymi kątami widzenia, więc najlepiej patrzeć na QE65LS03D na wprost. Do tego fani dobrego dźwięku muszą od razu pomyśleć o zewnętrznym zestawie do nagłośnienia.
Źródło: oprac. własne. Zdj. otwierające: Łukasz Pająk / Android.com.pl
Część odnośników to linki afiliacyjne lub linki do ofert naszych partnerów. Po kliknięciu możesz zapoznać się z ceną i dostępnością wybranego przez nas produktu – nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz niezależność zespołu redakcyjnego.
Artykuł Recenzja Samsung QE65LS03D The Frame. Tani telewizor, który chcesz powiesić na ścianie pochodzi z serwisu ANDROID.COM.PL - społeczność entuzjastów technologii.